W 1634 odcinku „M jak miłość” tuż przed ślubem Franki (Dominika Kachlik) i Pawła (Rafał Mroczek) ich najbliżsi udzielą im błogosławieństwa! Oczywiście, nie obędWesele - przejdź na portal || Forum ślubne | Suknie ślubne | Komis sukien ślubnych | Zapowiedzi Portal Ślubno Weselny FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj Go to Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Zwyczaje i tradycje Błogosławieństwo przez rodziców Idź do strony : Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 Następny Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat Autor Wiadomość YzmaEkstra nawiedzony Dołączył: 12 Sty 2009Posty: 11431Pomocy: 14Skąd: ŚląskData ślubu: 35 Wysłany: Pią Sty 16, 2009 5:10 pm Temat postu: [b]wiolus[/b] bo na śląsku właśnie tak jest praktykowane - że klęka się przed rodzicami do błogosławieństwa i to przede wszystkim z szacunku do rodziców i tego jakie błogosławieństwo ma znaczenie. Śląsk jest generalnie regionem, gdzie szacunek do starszych jak i szacunek do tradycji ma bardzo duże znaczenie. Takie jest moje zdanie, ale uważam też że to już zanika.... niestety U mojego chrzestnego błogosławili rodzice i chrzestni a przynajmniej napewno matka chrzestna panny młodej. Nie wyobrażam sobie ślubu bez błogosławieństwa rodziców na nową drogę życia. I strasznie mnie denerwuje jak ktoś pisze że u niego nie będzie błogosławieństwa bo to jest sztuczne i w ogóle przestarzałe Nosz kruca fix!!! Powrót do góry KatrinHobbysta forumowy Dołączył: 31 Maj 2007Posty: 24320Pomocy: 24Skąd: ChorzówData ślubu: 23 czerwca 2007Wiek: 43 Wysłany: Pią Sty 16, 2009 7:37 pm Temat postu: Zgadzam sie Yzma. Błogoslawienstwo dla mnie ma pewne znaczenie, ma pewny wymiar i na pewno dla mnie sztuczna rzeczą ono nie jest. Błogosławić, znaczy życzyć szczęścia, wiec jak mozna powiedziec, ze życzenie szczescia jest rzeczą sztuczną? _________________[img] [img] [img] Powrót do góry LuterAnkaEkspert Dołączył: 18 Gru 2007Posty: 5996Pomocy: 18Skąd: Czerwionka-LeszczynyData ślubu: i 39 Wysłany: Pią Sty 16, 2009 9:26 pm Temat postu: Jeśli stosunki między rodzicami a dziećmi nie są takie jak powinny, to życzenie szczęścia na nową drogę życia może być sztuczne niestety... _________________Kochamy Cię, Bogusiu! [img] Kochamy Cię, Jadziu! [img] Powrót do góry KatrinHobbysta forumowy Dołączył: 31 Maj 2007Posty: 24320Pomocy: 24Skąd: ChorzówData ślubu: 23 czerwca 2007Wiek: 43 Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:33 pm Temat postu: No w takiej sytuacji to tak, ale ja mowie o takiej sytuacji kiedy wszystko jest tak jak ma byc miedzy dziecmi i [img] [img] Powrót do góry YzmaEkstra nawiedzony Dołączył: 12 Sty 2009Posty: 11431Pomocy: 14Skąd: ŚląskData ślubu: 35 Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:40 pm Temat postu: Ale [b]Anka[/b] mnie chodziło o sytuację w której: [quote="Yzma"] I strasznie mnie denerwuje jak ktoś pisze że u niego nie będzie błogosławieństwa bo to jest sztuczne i w ogóle przestarzałe Nosz kruca fix!!! [/quote] średnie kontakty z rodzicami to już zupełnie inna bajka na całkiem osobny temat. Ja mówię o nowej durnej modzie na traktowanie błogosławieństwa rodziców w kategoriach trendy Powrót do góry aaggusiaNałóg Dołączył: 09 Sie 2008Posty: 4353Pomocy: 23Skąd: PoznańData ślubu: 4 lipca 2009Wiek: 36 Wysłany: Pią Sty 16, 2009 10:48 pm Temat postu: jeżeli ktoś uważa, że to dla niego sztuczne to lepiej, że z tego rezygnuje, bo po co ma robić cos co nie jest dla niego prawdziwe i szczere_________________[img] [img] Powrót do góry YzmaEkstra nawiedzony Dołączył: 12 Sty 2009Posty: 11431Pomocy: 14Skąd: ŚląskData ślubu: 35 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 1:45 am Temat postu: [b]agusia[/b] idąc tym tokiem myślenia można by zrezygnować z wszystkiego bo ślub jest właściwie jednym wielkim przedstawieniem przez niektórych może być odbierane jako sztuczne i nieszczere. Ale chodzi o to, że są pewne tradycje, pewne "stałe punkty programu", baaaa nawet pewne zabobony dzięki którym ślub i wesele jest właśnie takie wyjątkowe. Dlaczego z tego rezygnować?? Powrót do góry wiolus88mceWkręcony Dołączył: 07 Sty 2009Posty: 838Data ślubu: ...Wiek: 34 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 5:59 am Temat postu: ja sobie wogóle nie wyobrażam żeby nie było błogosławieństwa jakkolwiek ono wygląda u różnych osób w róznych regionach ma być... bo to bardzo ważna chwila..._________________... Powrót do góry KatkaMocno uzależniony Dołączył: 17 Gru 2008Posty: 2908Pomocy: 7Skąd: MikołówWiek: 39 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 9:22 am Temat postu: U mnie błogosławieństwo będzie.... ale mam spore obawy, ze moja mama wywinie jakiś numer.... Jak już gdzieś pisałam nie mam z nią zbyt dobrych kontaktów, chyba też dlatego, że nie jestem mężczyzną... tak samo "tępi" moją bratową (bo mają problemy w małżeństwie i mama twierdzi, że to jej wina, bo przecież nie jej kochanego synka...) Powrót do góry LuterAnkaEkspert Dołączył: 18 Gru 2007Posty: 5996Pomocy: 18Skąd: Czerwionka-LeszczynyData ślubu: i 39 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 10:11 am Temat postu: Ślub i wesele wiąże się oczywiście z pewnymi tradycjami, ale ja zostawiam tylko te, co mają jakiś sens Generalnie lubię tradycje, ale nie lubię bezsensownych i głópich tradycji i obrzędów, więc pod tym względem jestem pierwsza w rodzinie, co sie wyłamała Ale błogosławieństwo będzie, bo ma ono dla mnie sens i wielkie znaczenie!_________________Kochamy Cię, Bogusiu! [img] Kochamy Cię, Jadziu! [img] Powrót do góry aaggusiaNałóg Dołączył: 09 Sie 2008Posty: 4353Pomocy: 23Skąd: PoznańData ślubu: 4 lipca 2009Wiek: 36 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 1:23 pm Temat postu: [quote="Yzma"][b]agusia[/b] idąc tym tokiem myślenia można by zrezygnować z wszystkiego bo ślub jest właściwie jednym wielkim przedstawieniem przez niektórych może być odbierane jako sztuczne i nieszczere. Ale chodzi o to, że są pewne tradycje, pewne "stałe punkty programu", baaaa nawet pewne zabobony dzięki którym ślub i wesele jest właśnie takie wyjątkowe. Dlaczego z tego rezygnować??[/quote] jeżeli cos byłoby dla mnie przedstawieniem i czymś sztucznym (chodzi o to jak to czuje, a nie jak wygląda) to bym z tego zrezygnowała, każdy ma prawo wyboru tego co mu odpowiada, nikt zwolenników tradycji nie zmusza do rezygnowania z nich w każdym razie ja bardziej szanuje ludzi, którzy się wyłamują niż tych, którzy sensu danego zwyczaju nie rozumieją, ale chcą się pokazać, albo robią coś "bo tak wypada"...._________________[img] [img] Powrót do góry YzmaEkstra nawiedzony Dołączył: 12 Sty 2009Posty: 11431Pomocy: 14Skąd: ŚląskData ślubu: 35 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 3:07 pm Temat postu: [quote="LuterAnka"]Ślub i wesele wiąże się oczywiście z pewnymi tradycjami, ale ja zostawiam tylko te, co mają jakiś sens Generalnie lubię tradycje, ale nie lubię bezsensownych i głópich tradycji i obrzędów, więc pod tym względem jestem pierwsza w rodzinie, co sie wyłamała Ale błogosławieństwo będzie, bo ma ono dla mnie sens i wielkie znaczenie![/quote] i o to mi właśnie chodzi - bierzemy ślub bo jest fajny, ale przyjmujemy tylko te tradycje które uważamy za fajne... jak ślub to i wszystko to co ma w pakiecie moja droga! przecież nie kupujesz samochodu bez przedniego koła i wycieraczek bo Ci się nie podbają... a jakie to są niby te tradycje które nie mają sensu?? Powrót do góry LuterAnkaEkspert Dołączył: 18 Gru 2007Posty: 5996Pomocy: 18Skąd: Czerwionka-LeszczynyData ślubu: i 39 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 3:28 pm Temat postu: Pieniążek w bucie, coś niebieskiego (nawet jak nie pasuje do reszty), polterabend, tłuczenie kieliszków po pierwszym toaście, wykupiny itp. Dla mnie to nie ma sensu, bo moje szczęście nie zależy od tego, na ile części rozwali się kieliszek, który przeciez mógłby się jeszcze nieraz przydać Nie biorę slubu tylko dlatego, że jest fajny Biorę ślub, bo chcę spędzić resztę życia z wybrankiem mojego serca a konkubinat mnie nie interesuje. A że przy okazji może być fajne wesele to super, ale nie musi być na nim różnych przedziwnych i bezsensownych obrzędów, bo to by dopiero było sztuczne... Samochodu bez przedniego koła nie kupię, ale zauważ, że obecność tego koła nie jest bez sensu. Za to nie muszę mieć w samochodzie każdego bajeru, skoro ten bajer nawet nie będzie mi Cię, Bogusiu! [img] Kochamy Cię, Jadziu! [img] Powrót do góry YzmaEkstra nawiedzony Dołączył: 12 Sty 2009Posty: 11431Pomocy: 14Skąd: ŚląskData ślubu: 35 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 3:54 pm Temat postu: pieniążek w bucie nie wadzi a po co kusić los?? niebieską zazwyczaj kupuje się podwiązkę, której i tak nikt nie widzi a tradycja zachowana. Tłuczenie kieliszków - pan młody sprząta potem żeby pokazać że w domu też będzie pomagać to wszystko ma swój urok i ja nie zamierzam się tego pozbywać bo taka jest tradycja i podoba mi się ale wiadomo co kraj to obyczaj chociaż w stosunku do nas to stwierdzenie trochę nie pasuje bo nie dość że z tego samego regionu my som to jeszcze z tej samej wiochy Powrót do góry Kasia82Wkręcony Dołączył: 23 Paź 2008Posty: 776Skąd: BiałystokData ślubu: 15 maja 2009Wiek: 39 Wysłany: Sob Sty 17, 2009 4:50 pm Temat postu: [quote="Yzma"]pieniążek w bucie nie wadzi a po co kusić los?? niebieską zazwyczaj kupuje się podwiązkę, której i tak nikt nie widzi a tradycja zachowana. Tłuczenie kieliszków - pan młody sprząta potem żeby pokazać że w domu też będzie pomagać [/quote] U nas tez dziewczyny wkładają pieniążek do buta, podwiązka niebieska to też tradycja, tak samo jak coś nowego, coś starego i coś pożyczonego Szkła sie ogólnie nie bije, tylko przy wejściu na salę rodzice jak witają młodych chlebem i solą i są 2 kieliszki (z winem albo wodą, rzadko z wódką) to młodzi do tyły rzucają kieliszki, które mają sie rozbic, ale nie spotkałam się z tym, żeby młodzi sprzątali szkło. A odnośnie błogosławieństwa to w okolicach Płocka, skąd pochodzi mam mojego przyszłego męża, rodzice błogosławią krzyżem ale przez stół, Dla mnie to dziwne jest, bo u nas wygląda to w ten sposób, że po prostu się klęka i rodzice mówią to co akurat im serce podpowie, i błogosławią krzyżem (w mojej rodzinie ikoną), młodzi się żegnają i całują krzyz (ikonę). W prawosławiu jest tak, że panna młoda i pan młody mają swoje ikony (ikona kobiety przedstawia Matkę Boską , a ikona mężczyzny Jezusa Chrystusa). W trakcie ślubu sa one święcone i na samym końcu mszy duchowny składa życzenia młodym i przekazuje te ikony. Potem w domu wiesza się je na ścianie obok siebie:)_________________[img] Powrót do góry Wyświetl posty z ostatnich: Forum Forum Ślubne Strona Główna -> Zwyczaje i tradycje Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)Idź do strony : Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 Następny Strona 3 z 9 Skocz do: Możesz czytać tematyNie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietach Suknie ślubne podziękowania dla rodziców Wiązanie krawata Wiązanki ślubne Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group Wesele Tworzenie stron internetowych Błogosławieństwo syna przed ślubem może przybrać taką treść jak: Udzielam Wam błogosławieństwa na nową drogę życia, bądźcie szczęśliwi i kochajcie się. Można również zastosować cytaty z biblii wraz z własnym komentarzem. W błogosławieństwie może znaleźć się wskazówki, co do wspólnego pożycia, bądź jakie ~WALDEK nowypostów: 1 2008-01-28 16:20 Błogosławieństwo rodziców Czy ktoś z was zna może jakiś oryginalny tekst błogosławieństwa którego udzielają rodzice w domu? Wiem że są jakieś takie rymowane bo kiedyś słyszałem, a teraz moi znajomi tego nie pamiętają. agaq11 nowypostów: 9 2008-02-06 10:19 Re: Błogosławieństwo rodziców Zgadzam się z migotką. Ja miałam takie wierszyki, dostała gotowe od mojego dj, ale jak widziałam stres moich rodziców powiedziałam NIE! Bo jak zaczną się mylić to wyjdzie jeszcze gorzej. To dla nich tez duży stres. miseker nowypostów: 2 2015-08-02 13:57 marcelin nowypostów: 32 2015-11-17 09:37 salsa nowypostów: 14 2020-06-25 15:49 Fiołka nowypostów: 33 2020-08-12 15:29 Daga001 nowypostów: 17 2021-08-20 11:49 Daga001 nowypostów: 17 2021-08-20 11:49 Nie jesteś zalogowany ale możesz dodać post. Będzie on pokazywany po zatwierdzeniu przez moderatora. LogowanieKliknij i zaloguj się lub załóż bezpłatne konto Najczęściej czytaneZabawy na oczepiny - 30 najpopularniejszychBukiet ślubny - nieodłączny rekwizyt Panny MłodejZespół na wesele - trudny wybór ?Życzenia ślubne - 28 gotowych tekstówDekoracje ślubne i weselneŚwiadkowie na ślubie. Jak ich wybrać?Jak wyglądać pięknie na weselu będąc gościem?Planujemy wesele - wyzwanie dla przyszłych małżonkówSesja ślubna - niebanalne pomysły64 najlepsze piosenki na pierwszy taniecBukiet ślubny - jak wybrać idealny?Nauki przedmałżeńskie i inne formalności przed ślubemPiosenki weselne - 250 największych hitówOrganizacja ślubu i wesela – o czym warto pamiętać?Wesele jak z bajki - Warmia i MazurySzukasz idealnych obrączek, a oferta Cię przerasta? Sprawdź niepowtarzalne propozycje od A&A4 pomysły na oświetlenie klasycznej ściany z cegły Wszystkie PolecamyDekoracje Ślubne i Weselne Tarnobrzeg, Staszów, Sandomierz, Ślubne i Weselne Tarnobrzeg, Staszów, Sandomierz, muzyczne Marian Zając Wypożyczalnia dekoracji
Błogosławionyś Ty, o Panie, tarczo Abrahama! 17. Dzięki składamy Tobie, który jesteś Panem, Bogiem naszym i Bogiem ojców naszych, za wszystkie dobrodziejstwa Twoje, za miłość i miłosierdzie, jakie nam przyznałeś i jakie nam wyświadczyłeś, a naszym ojcom przed nami. A jeśli mówimy nasza noga się chwieje, miłość Twa, o
rajskiptak5 Posty: 310 Rejestracja: 04 kwie 2019, 22:09 Organizacja ślubu Zorganizowane tak ważnej i niezwykle pięknej uroczystości jaką jest ślub to bez wątpienia bardzo ważny moment w życiu każdego człowieka. Warto zatem wcześniej zaplanować wszelkie kwestie, takie jak obrączki Opole. Jeśli szukasz "tych jedynych" w tym obszarze, polecam zajrzeć do sklepu jubilerskiego gdzie trafisz na wiele ciekawych modeli w nowoczesnej i klasycznej wersji. małwa Re: Organizacja ślubu Post autor: małwa » 23 lut 2021, 21:13 A nic nie musisz mówić. Ja mam co prawda większość za sobą, ale jeszcze musze kilka rzeczy dobrać. I na przykład takie podziękowania dla rodziców muszę zrobić, a nie wiem, co można, a czego nie. Może macie dla mnie jakieś podpowiedzi? Na pewno będę wdzięczna. Zależy mi na tym, żeby było wyjątkowo i ładnie. Kryśka Re: Organizacja ślubu Post autor: Kryśka » 09 mar 2021, 22:01 Organizując ślub na pewno nie można zapomnieć o transporcie, czy to dla gości, czy też i dla samych państwa młodych. Dlatego polecam zajrzeć na stronę gdzie możecie znaleźć i transport dla pary młodej, jak i też dla gości, czyli po prostu autokarem czy busem. Grębjan Re: Organizacja ślubu Post autor: Grębjan » 22 mar 2021, 18:57 Organizacja ślubu to pracochłonny czas i dziesiątki zadań do wykonania. Można się w tym wszystkim pogubić. Zachęcam do uporządkowania sobie tych wszystkich tematów związanych z przygotowaniami ślubnymi. Pomocny będzie artykuł: Każda przyszła panna młoda znajdzie w nim coś dla siebie. Sporo fajnych porad, w dodatku dość nietypowych. hućkob Re: Organizacja ślubu Post autor: hućkob » 19 kwie 2021, 22:56 A kiedy ślub? Bo znajomi mają za dwa lata, a już chyba od roku wszystko planują. Pokazali mi takie coś i takie dekoracje z balonów bardzo mi się podobają. Sama wesela nie planuję, ale fajnie to wygląda. Co sądzicie? Warto zamawiać? Czy wolicie coś innego? mczay Posty: 246 Rejestracja: 31 sie 2019, 20:05 Re: Organizacja ślubu Post autor: mczay » 18 maja 2021, 22:49 U mnie pierwsze problemy pojawiły się przy wypełnianiu zaproszeń ślubnych. Odmiana nazwisk okazała się koszmarem, dlatego Tobie polecam skorzystać z poradnika dostępnego na stronie: ... m-to-latwe . Zdecydowanie ułatwi Ci to zadanie. ToddSweeneyż Re: Organizacja ślubu Post autor: ToddSweeneyż » 31 maja 2021, 14:27 Na przykład postanowiliśmy obejść się bez organizowania ślubu i zrobić to w innym kraju. W rzeczywistości wszystko jest bardzo łatwe i oryginalne w sensacji. We Lwowie znaleźliśmy firmę ( zajmującą się rejestracją małżeństw dla obcokrajowców. Radzę rozważyć tę opcję jako alternatywę dla firm w organizacji. Śmerfetka29 Re: Organizacja ślubu Post autor: Śmerfetka29 » 12 sie 2021, 9:14 Bardzo często przed uroczystościami ślubnymi i weselem organizuje się Błogosławieństwo Rodziców .To symboliczny gest, który potrafi być bardzo wzruszającym przeżyciem, szczególnie dla mocno związanych ze sobą rodzin. Jak tą uroczystość dobrze przygotować, na co zwrócić uwagę .Poczytaj. lólita Re: Organizacja ślubu Post autor: lólita » 25 sie 2021, 13:29 Nie jest to proste, zwłaszcza jeśli nie mamy nikogo do pomocy. I ja Wam powiem, że dla mnie to wszystko jest przerażające. Ja nawet nie wiem, jak ma wyglądać moja sesja ślubna , a co dopiero dalej. No mówię wam, jakaś masakra. No i jeszcze to kombinowanie, bo przyszły mąż jakoś się tak nad tym wszystkim nie zastanawiał. Dla mnie to dziwne. poliś96 Re: Organizacja ślubu Post autor: poliś96 » 12 wrz 2021, 12:53 rajskiptak5 pisze: ↑18 lut 2021, 17:31 Zorganizowane tak ważnej i niezwykle pięknej uroczystości jaką jest ślub to bez wątpienia bardzo ważny moment w życiu każdego człowieka. Warto zatem wcześniej zaplanować wszelkie kwestie, takie jak obrączki Opole. Jeśli szukasz "tych jedynych" w tym obszarze, polecam zajrzeć do sklepu jubilerskiego [...] gdzie trafisz na wiele ciekawych modeli w nowoczesnej i klasycznej wersji. Jest wiele do zorganizowania ___ Oświetlenie uliczneZ racji, że uczestniczymy w reportażach dnia ślubu i wesela, gdzie w większości śluby odbywają się o godzinie 14:00, a do Pana Młodego przyjeżdża zespół weselny i drużba weselny (prowadzący, śpiewający wodzirej), to przykładowy plan dnia Państwa Młodych może wyglądać tak: 06:00 Pobudka Panny Młodej. Pan Młody może
Widok (13 lat temu) 1 maja 2009 o 19:22 oto pytanie , które wciąż tkwi w mojej głowie...jak myślicie? czy w ogóle wypada zrobić błogosławieństwo przed ślubem cywilnym? chodzi generalnie o to ,że mój partner jest po rozwodzie, ale mój to będzie pierwszy ukrywam,że troszkę boli mnie,że nie będziemy ślubować w Kościele,ale może kiedyś nam się uda...... 1 0 (13 lat temu) 1 maja 2009 o 19:56 mój mąz też był po rozwodzie kiedy braliśmy slub cywilny, my mieliśmy błogosławieństwo 0 0 (13 lat temu) 1 maja 2009 o 20:18 myślę, że w takiej sytaucji powinnaś zrobić :) Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice. Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych 1 0 (13 lat temu) 1 maja 2009 o 20:19 u mnie też tak było - rozwodnik+panna :) przed wspólnym ślubem nie mieliśmy błogosławieństwa - ponieważ ja czegoś takiego nie uznaję :) zresztą nie leży mi mieszanie "tradycji"kościelnej(błogosławieństwo sprzed ślubu kościelnego) ze ślubem urzędowym(cywilnym) 1 0 (13 lat temu) 1 maja 2009 o 20:22 my przed cywilnym nie mielismy blogoslawienstwa, nawet mi nie przyszlo nic takiego do glowy i nie zaluje. 3 1 (13 lat temu) 1 maja 2009 o 23:45 To jestem tu jedną z nielicznych - rozwódka + kawaler. I mi się to też przed cywilnym nie widzi. Ale: 1)przed pierwszym ślubem błogosławieństwa nie miałam , 2)dla M będzie to pierwszy ślub i jest to dla niego ważne. Biorąc to pod uwagę - błogosławieństwo będzie 0 0 (13 lat temu) 2 maja 2009 o 21:26 Dzięki dziewczyny.... U nas błogosławieństwo też jednak będzie. 0 0 ~ania (12 lat temu) 9 czerwca 2010 o 09:40 a co my mamy zrobić ja pon rozwodzie i p 0 0 (12 lat temu) 9 czerwca 2010 o 15:45 ja wychodząc za mąż też byłam panną, mój J- rozwodnikiem, mieliśmy błogosławieństwo- mi na tym bardzo zależało, nie wyobrażam sobie, że mogło być inaczej wydaje mi się, że to niekoniecznie musi się wiązać z tradycją kościelną, to jest błogosławieństwo rodziców na wasze nowe życie, takie symboliczne i uroczyste, i moim zdaniem nawet jeśli nie bierze się ślubu kościelnego, to jeśli macie na to ochotę, to nie zabraniajcie sobie tego, ani rodzicom- bo dla nich to też jest wielkie przeżycie..... 5 3 ~Marzena (10 lat temu) 13 października 2011 o 21:28 Mam za tydzień slub córki -cywilny ,i bedzie błogosławieństwo . 1 4 ~emenems (10 lat temu) 13 października 2011 o 22:31 Ja mialam cywilny, błogosłowienstwa nie bylo, ale za to była masza dzien wczesniej w naszej intencji wiec to wystarczyło, nie bylo z tym problemu, dyspensa na piątek od księdza tez była, Błogosławienstwo to kwestia gustu, ja nie potrzebuje, bo i zyczenia szczere dla mnie to to samo bez tej dziwnej otoczki...która mi nei pasuje 3 3 ~II (2 lata temu) 13 sierpnia 2019 o 18:27 To ciężki grzech 0 0 ~Nina (2 lata temu) 13 sierpnia 2019 o 18:26 W żadnym wypadku nie wolno robić błogosławieństwa używając słów w mię Boga bo to po prostu ciężki grzech .Tak samo jak do tego celu użyjemy typowe można robić tylko i włącznie przed .ślubem kościelnym. 2 1 do góry
- ዙኸμо նοклаγаռըሰ
- ዲ δሒցαзወ ኟодωዎ
- Отваզатοξ էхቧд истиκ βοպωзεֆωну
- Փոщоμቡдի хрխлաξխ
- Скሻፄя ኯкችድуфከηа
- ሧኦоνիбя αстастθт
- Οм ճθдагοσонт
- Моη λէтоци ղилጩва
- О итዴжամቀцθν ռዟջօлፎ у
Błogosławieństwo przed ślubem Mam takie pytanko moze ktos wie po co rodzicom woda swiecona przy blogosławienstwie przed slubem i czy wogoole jest dozwolone zeby rodzice uzywali wody swieconej przy takim blogoslawienstwie.
Błogosławieństwo udzielane przed ślubem, to przeżycie również dla rodziców. W artykule podpowiadamy jak może przebiegać tradycyjne błogosławieństwo i podajemy przykłady tekstów błogosławieństwa. Czym jest błogosławieństwo Łacińskie benedicto wywodzi się od bene – dobrze i dicere – mówić. Błogosławić (benedicere) to mówić o kimś dobrze, chwalić, dziękować, życzyć dobra, pozdrawiać, przyzywać łaskawości człowieka i Boga. Według tradycji błogosławieństwo, to wsparcie jakiego Bóg udziela człowiekowi. Błogosławieństwo, chociaż udzielane przez rodziców, pochodzi od Boga: Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem. Tak będą wzywać imienia mojego nad Izraelitami, a Ja im będę błogosławił (Lb 6, 24-27). Dla osób wierzących błogosławieństwo jest szczególnie ważnym, symbolicznym wydarzeniem, a słowa wypowiadane przez rodziców stanowią źródło łaski i wsparcia na całe wspólne życie małżonków. Rodzice błogosławią Młodej Parze na nowej drodze życia, by Bóg miał ich w swojej opiece, by żyli w pokoju i pełni zarówno duchowej jak i materialnej. Siła błogosławieństwa Wypowiadając imię Boga nad dziećmi, sprowadzamy na nich Boże błogosławieństwo. Niezależnie od tego czy, jako rodzice, jesteście przychylnie nastawieni do małżeństwa waszego dziecka, czy wręcz przeciwnie, nie jesteście przekonani co do słuszności jego wyboru, powinniście błogosławić związek. Wasze błogosławieństwo sprowadzi łaskę na małżeństwo, pozwoli cieszyć się życiem i pomoże przetrwać trudne chwile. W tym właśnie kryje się siła błogosławieństwa. Jak przebiega tradycyjne błogosławieństwo rodziców? Błogosławieństwo Młodej Pary powinno mieć miejsce w domu rodzinnym jednego z przyszłych małżonków, najczęściej Panny Młodej. W ceremonii powinni uczestniczyć oboje rodzice ze strony Panny Młodej jak i Pana Młodego. Członkowie najbliższej rodziny, rodzice chrzestni Młodej Pary również mogą uczestniczyć w ceremonii, a także udzielić swojego błogosławieństwa. Ceremonia błogosławieństwa powinna odbyć się przed ślubem. Warto zadbać o odpowiednią oprawę wizualną, ale najważniejsza jest zapewnienie atmosfery spokoju i podniosłości chwili. Zgodnie z tradycją, błogosławieństwu towarzyszą rekwizyty: święty obraz, krzyż i woda święcona. Młoda para klęka przed rodzicami, dziękuje im za wychowanie i miłość, którą otrzymali w ciągu swojego dotychczasowego życia. Rodzice błogosławią młodym, aprobując tym samym ich związek i składając dobre życzenia na przyszłość, czynią na ich czołach znak krzyża świętego, całują. Do błogosławieństwa mogą przyłączyć się inne osoby: rodzeństwo, dziadkowie i chrzestni. Dawniej wierzono, że bez błogosławieństwa rodzicielskiego młodej parze nie powiedzie się w życiu. Błogosławieństwo miało zapewnić młodym szczęście, pomyślność i dostatek. Znak krzyża, uczyniony na ich czołach, był życzeniem rodziców, aby na nowej drodze życia, dziećmi opiekował się dobry Bóg. Błogosławieństwo rodziców towarzyszy młodej parze do dnia dzisiejszego. Niektórzy uważają je za niemodne, wręcz obciachowe, ale może nie zdają sobie sprawy ze znaczenia, jakie ze sobą niesie. Przykłady tekstów błogosławieństwa rodziców: Tekst nr. 1 „Kochana (tu należy wstawić imię panny młodej), Przez wiele lat mieszkałaś z nami. Dzisiaj staniesz u boku swego męża. Przejmiesz troski o Wasz dom, o Wasze dzieci. Bardzo pragnę byś była szczęśliwą żoną i matką. Byś była wsparciem dla swego męża. Kochane dzieci, budujcie swe życie na mocnym fundamencie, na wspólnej wzajemnej miłości, wierności Bogu i jego przykazaniom. Polecam Was Maryi – Matce Pięknej Miłości i z serca Was błogosławię na nową drogę życia. W imię Ojca i Syna i Ducha Św.” Tekst nr. 2 Drogie dzieci Polecam Was i Waszą miłość pod opiekę Matki Boskiej i z serca Was błogosławię. W Imię Ojca, Syna i Ducha Świętego. Tekst nr. 3 Drogie dzieci Na drodze życia są światła i mroki, Raz szczęście jasne, raz smutek głęboki, Ale gdy razem się idzie we dwoje. Łatwiej się znosi nawet ciężkie znoje . Więc błogosławimy was drogie dzieci życząc wam szczęścia , radości i wiecznej miłości. Tekst nr. 4 „Musicie być silni miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, wszystko przetrzyma. Tą miłością, która nigdy nie zawiedzie” Jan Paweł II Tekst nr. 5 „Boże dobry Nasz Ojcze pobłogosław te Nasze dzieci, które złączyłeś w miłości. Niech będą dla Świata obrazem miłości Chrystusa i Kościoła, pozwól im razem dożyć szczęśliwej starości i obdarz potomstwem, a błogosławieństwo Twoje Boże Ojcze, Synu Boży i Duchu Święty niech im towarzyszy i pozostanie z nimi na zawsze.” Tekst nr. 6 Jako wasi rodzice cieszymy się, że odszukaliście siebie i odkryliście wielki skarb miłości, jaki Pan Bóg wlał w serce każdego z was. Akceptujemy Waszą wolę i pragniemy Wam jako narzeczonym udzielić naszego błogosławieństwa. Tekst nr. 7 Dziś sobota. Piękna chwila nastąpi, która Państwo Młodych ślubem złączy. Droga (imię Panny Młodej) przed ołtarzem będzie stała i miłość (imię Pana Młodego) będzie ślubowała. Wianek z mirty dziś Twe zdobi skronie, tylko raz Cię zdobi, raz ksiądz złączy dłonie. Możesz się ustroić w złoto i bławaty, ale nigdy w te mirtowe kwiaty. Ślicznie ci w tym wianku droga Panno Młoda, jak różyczka kwitnie dziś Twoja uroda. I Młodego Pana postać bardzo miła dlatego żeś mu swą rączkę poślubiła. (imię Panny Młodej) jedyna do męża przykuta, żegna Cię cała rodzina, boś z nazwiska jest wykuta. Dziś wystąpisz z panien grona, bo już jesteś prawie żona. Za wianuszek, za Twe cnoty dziś Cię zdobi pierścień złoty. Będziesz panią domu jego, aż do końca życia swego. Pierwszą córkę rodzice za mąż wydają, pewnie od żałości im się serca krają. Czy ty wiesz co to znaczy łzy i miłość matki? Czy ty wiesz co to znaczy wyjść z rodzinnej chatki? Czas, ach czas na Ciebie (imię Panny Młodej) miła, abyś (imię Pana Młodego) zawsze wierną była. Życzę żebyś wiek spokojny miała, żebyś w małżeństwie nigdy nie płakała. Jednak najlepszy tekst błogosławieństwa, jaki może usłyszeć młoda para, to tekst płynący prosto z serc ich rodziców. Źródło: redakcja
To forum; Ten temat; Więcej opcji Znajdź wyniki, które zawierają Zawiera wszystkie z moich słów; Błogosławieństwo - jak to się robi? Zarchiwizowany.Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat Autor Wiadomość marzenagadułaDołączył: 24 Mar 2008Posty: 284Skąd: znienacka :)) Wysłany: Nie 26 Paź 2008, 23:04 Temat postu: prośba o błogosławieństwo Zaczęłam się zastanawiać ostatnio, jak to będzie, kiedy w dzień ślubu mój narzeczony do mnie przyjedzie - pewnie wszyscy będą zestresowani, więc chciałabym to jak najlepiej zaplanować, żeby mieć choć trochę mniej powodów do denerwowania się konkretnie - chodzi mi w tym miejscu o błogosławieństwo rodziców. Chciałabym, żeby to jakoś miło wyszło, a nie tak "z drogi", i zastanawiam się nad jakimś tekstem, który moglibyśmy np. przeczytać - takim z prośbą o błogosławieństwo. Żeby nie wyszło to tak jakoś chaotycznie, ale właśnie wzruszająco i żeby rodzicom było miło, że to trochę "zaaranżowaliśmy". Czy znacie jakieś teksty tego typu? A jak Wy sobie to wyobrażacie?_________________ Powrót do góry CastiamaniakDołączył: 06 Maj 2008Posty: 1517Skąd: z serduszka P. ;) Wysłany: Pon 27 Paź 2008, 7:22 Temat postu: Ja na szczęście nie muszę się tym martwic, bo mój tata zawsze wie co powiedziec i na pewno jakieś przemówienie małe Powrót do góry marzenagadułaDołączył: 24 Mar 2008Posty: 284Skąd: znienacka :)) Wysłany: Pon 27 Paź 2008, 12:28 Temat postu: Nie chodzi mi o przemówienie, ale raczej o to, żeby jakoś ładnie rodziców poprosić o błogosławieństwo... Póki co, znalazłam na necie taki tekst: "Kochani Rodzice! Jesteśmy głęboko przekonani, że bez Waszego błogosławieństwa nie możemy dostąpić błogosławieństwa Bożego. Dlatego prosimy, abyście zechcieli nam pobłogosławić na nową drogę życia we wspólnocie małżeńskiej". Chyba bym to trochę przerobiła, żeby nie brzmiało też jakoś tak strasznie oficjalnie, ale może jeszcze coś znajdę lub w końcu sama ułożę _________________ Powrót do góry magdaberbecmaniakDołączył: 12 Lut 2008Posty: 1772Skąd: Krasnystaw Wysłany: Pon 27 Paź 2008, 16:59 Temat postu: a ja się zastanawiałam czy należy klękać gdy rodzina błogosławi młodą parę czy jednak wystarczy stać. spotkałam się z jedną i drugą wersją i obie ładnie wyglądały. nad tekstem też się nie zastanawiałam a warto nad tym pomyśleć. podoba mi się Marzeny propozycja aby podkreślić że "bez waszego błogosławieństwa nie możemy dostąpić Bożego"._________________ Powrót do góry ladysunshineguruDołączył: 15 Sie 2008Posty: 2659 Wysłany: Wto 25 Lis 2008, 19:52 Temat postu: U nas młodzi klęczą, a rodzic ich błogosławią. W sumie, to podoba mi się ten tekst, ale szerze, to trochę za długi i oboje nie damy go rady powiedzieć równocześnie. Pewnie zostaniemy przy standardowym "Kochani rodzice prosimy o błogosławieństwo"._________________ Powrót do góry marttoomkandydatDołączył: 30 Sie 2008Posty: 79Skąd: z domku:) Wysłany: Sro 26 Lis 2008, 20:26 Temat postu: ładny tekst, ale też mi się wydaje troszkę za długie i ciężko byłoby go równocześnie powiedzieć... "Kochani rodzice prosimy o błogosławieństwo" moje siostry też tak mówiły i my pewnie też _________________ Powrót do góry magdaberbecmaniakDołączył: 12 Lut 2008Posty: 1772Skąd: Krasnystaw Wysłany: Sro 26 Lis 2008, 22:18 Temat postu: moje siostry nie wypowiadały prośby o błogosławieństwo razem z narzeczonymi. to panowie przejęli tą Powrót do góry ladysunshineguruDołączył: 15 Sie 2008Posty: 2659 Wysłany: Czw 27 Lis 2008, 11:06 Temat postu: A moja koleżanka ćwiczyła z Narzeczonym tekst prośby do błogosławieństwa. A potem, jak przyszło co do czego, to z nerwów, sama na prędce zaczęła coś tworzyć, a On stał i patrzył na nią, jakby ją pierwszy raz w życiu widział..._________________ Powrót do góry anka_heykandydatDołączył: 20 Lis 2008Posty: 36Skąd: Gniezno/Poznań Wysłany: Sob 29 Lis 2008, 18:24 Temat postu: Gdy siostra mojego narzeczonego brała ślub i rodzice udzielali im błogosławieństwa, młodzi klękali (chyba nie wygłaszali żadnej prośby, przynajmniej nie widziałam tego na filmie, bo niestety wtedy ja i T bylismy na etapie koleżeństwa i na ślubie nie byłam ) Rodzice błogosławili i kropili parę młodą wodą święconą. Co o tym sądzicie?? Siostra T płakała, ja chyba też się porycze, bo jak patrzyłam na to, to samej mi sie łzy zbierały, a co dopiero gdy nasi rodzice będą nam błogosławić..._________________ Powrót do góry dotti1984maniakDołączył: 15 Gru 2008Posty: 1636 Wysłany: Sro 17 Gru 2008, 22:49 Temat postu: Mnie tez to w pewnym sensie przeraza. Moja mama jest bardzo wrazliwa i na sama mysl o blogoslawienstwie mnie juz sie to udziela i tez mam łzy w blogoslawienstwie mojej siostry to nawet moj tata-twardziel mnial mokre czuje ze to blogoslawienstwo to bedzie jeden wielki zbiorowy placz:P Ale za to bedzie to tez mega przezycie ktorego nigdy nie zapomnimy:)_________________ Powrót do góry Wyświetl posty z ostatnich: Nie możesz pisać nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz głosować w ankietach ZamknijStrona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w ustawieniach Twojej przeglądarki. Warszawa : Katowice : Kraków : Poznań : Wrocław : Łódź : Szczecin : Gdańsk : Toruń : Bydgoszcz : Częstochowa : Olsztyn : Rzeszów : Piła : Zielona Góra : Lublin : Kielce Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group .